4 filmy o niepełnosprawności, które warto znać

4 filmy o niepełnosprawności, które warto znać!

W wolnym czasie uwielbiam oglądać filmy wszelkiego rodzaju. Od tych romantycznych, komediowych, przez animowane, a nawet filmy o niepełnosprawności. To coś, co bardzo często mnie odpręża i inspiruje – zarówno do pisania postów na bloga, własnych przemyśleń, jak i długich, nocnych dyskusji. Do tego jest raczej tanie –mnóstwo filmów można znaleźć w internecie, na Netflixie czy innych platformach – a wiadomo, że tania rozrywka jest ważna dla studenckiego budżetu.  Nie mówiąc już o ogromnej różnorodności i to nawet w kategorii „filmy o niepełnosprawności”.

Z racji studiowanego kierunku – oligofrenopedagogiki – jeszcze bardziej zainteresowałam się tą tematyką. Śmiało mogę powiedzieć, że przenika nawet na mój sposób spędzania czasu wolnego! Dlatego właśnie chciałabym stworzyć krótką serią pt. „filmy o niepełnosprawności” i podzielić się wartymi uwagi produkcjami, a także poznawać nowe.  Dziś pierwsza część  – enjoy!

FILMY O NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI, KTÓRE WARTO ZNAĆ:

1. NIETYKALNI

Czy ktoś jeszcze nie zna tego filmu? Jak tak to, to warto jak najszybciej nadrobić, bo „Nietykalni” to prawdziwe arcydzieło! I to nie tylko pod kątem pokazania nowego spojrzenia na niepełnosprawność –  w tym filmie naprawdę nie mam się do czego doczepić. Świetna fabuła, muzyka, która zostaje w głowie na długi, długi czas, krajobrazy zapierające dech w piersiach, aktorzy – po prostu mistrzostwo! Tutaj już od pierwszych minut człowiek czuje się zaintrygowany i wciągnięty.  Nie mówiąc już o tym, że to właśnie dzięki „Nietykalnym”  zaświtało mi w głowie pewne marzenie, więc zdecydowanie można go nazwać tez inspirującym.

Żeby nie zdradzić zbyt wiele, powiem tylko, że „Nietykalni” to historia przyjaźni młodego emigranta oraz sparaliżowanego w wyniku wypadku milionera. Oboje nie spodziewają się, jak wiele mogą się od siebie nauczyć.

2. KLASA PANA TOURETTE’A

Brad Cohen ma kilka marzeń, ale  chyba największym z nich jest uczenie w szkole.  „Nic takiego, da się zrobić” – powiedziałby ktoś.  No cóż – dla niego będzie to raczej trudne wyzwanie.  Mężczyzna cierpi na zespół Tourette’a, ( w DUŻYM zespół tików ruchowych i werbalnych) co powoduje, że co kilka chwil Brian musi sobie… poszczekać? Pochrząkać? Nawet nie wiem jak to opisać! Jednak jak w takim wypadku dostać pracę w szkole, skoro nawet na rozmowie kwalifikacyjnej nie da się nad tym zapanować?  Oto jest pytanie!

Ten film daje mi przede wszystkim nadzieję. Nadzieję na zaakceptowanie inności w szkołach, promowanie tolerancji i większe zrozumienie dla niepełnosprawności. Bo czasem (np. autyzm albo właśnie zespół Tourette’a) to naprawdę nie jest złe zachowanie lub wola – to może być niepełnosprawność. Do przemyślenia.

3. ZE WSZYSTKICH SIŁ

Julien pragnie jednej rzeczy – wystartowania w maratonie Ironman, składającym się z prawie 4km pływania, 180km jazdy na rowerze oraz 42km biegu. Jest tylko jeden problem – chłopak jest niepełnosprawny i porusza się na wózku. Czy to marzenie  nie do zrealizowania?

Tutaj podobnie jak w „Nietykalnych” zachwyca mnie wciągająca fabuła, krajobrazy, muzyka, no po prostu wszystko! Do tego po obejrzeniu moja motywacja podskakuje choć na chwilę o kilka poziomów, więc muszę pamiętać żeby go oglądać przed sesją – w końcu informacje same do głowy nie wejdą.

Z punktu widzenia przyszłego oligofrenopedagoga podoba mi się również przedstawienie, jak na niepełnosprawność zareagowali rodzice, a zwłaszcza ojciec dziecka. Bardzo często filmy skupiają się tylko na jednym bohaterze, nie pokazując trudów i wyrzeczeń reszty rodziny i brakuje mi szerszego spojrzenia. Na szczęście w filmie tutaj wszystko zostało fajnie uwzględnione.

 4. CARTE BLANCHE

Na co dzień zupełnie nie doceniamy wzroku. On po prostu jest i przyjmujemy jego obecność za tak pewną, jak  2+2=4. Jednak nie wszyscy mają takie szczęście. Niektórzy rodzą się już niewidomi, natomiast inni mogą się takimi stać w trakcie życia. To właśnie przytrafiło się Kacprowi – nauczycielowi historii w jednej z lubelskich szkół. Z jego widzeniem było coraz gorzej, jednak dumny profesor nie chciał stracić pracy w szkole, więc udawał, że wszystko jest tak jak dawniej. Poruszające, a jednocześnie zmuszające do zadania sobie kolejny raz pytania: Czy naprawdę doceniam to, co mam? Czy jestem za to wdzięczny?

PODSUMOWUJĄC,

To już wszystkie filmy o niepełnosprawności, które warto znać na dziś, kolejna część pewnie też wpadnie wkrótce. Mam nadzieję, że znaleźliście coś dla siebie, no i jestem ciekawa jakie  filmy o niepełnosprawności Wy znacie? Chętnie dopiszę kolejne pozycje do mojej listy!