niesamowite niespodzianki
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

8 sposobów na zrobienie niespodzianki, która naprawdę ucieszy!

Od zawsze miałam problem z prezentami dla innych. Często siedziałam i kombinowałam długie godziny, co komu kupić, żeby go zadowolić, a przy tym nie wydać małej fortuny na prezenty (patrz: Co kupić chłopakowi /  dziewczynie? 20 pomysłów na kreatywny prezent!) Jednak z tym sobie jeszcze w miarę umiałam poradzić – czasem  pytałam wprost „Co chcesz ode mnie dostać?” i problem rozwiązywał się sam. Jednak znacznie gorzej było gdy na to pytanie odpowiadano : „Nie wiem, wymyślisz coś!” lub wiedziałam, że ta osoba uwielbia niespodzianki, więc takim pytaniem zepsuję wszystko.

Wiele razy zastanawiałam się jak dobrać taką niespodziankę, zwłaszcza, sama za nimi nie przepadam – wolę od razu dowiedzieć się co dostanę albo wręcz pójść z darczyńcą do sklepu i (znając budżet) wskazać „kup mi to”.

Przez te wszystkie lata kombinowania nadal nie udało mi się dowiedzieć jak robić innym świetne niespodzianki, dlatego w tym roku powiedziałam STOP! PODDAJĘ SIĘ! i … spytałam moją przyjaciółkę jak ona to robi, że jej niespodzianki zawsze są idealnie dobrane i autentycznie cieszę obdarowaną osobę? Oto jej rady w połączeniu z paroma moimi wnioskami:

JAK ROBIĆ ŚWIETNE NIESPODZIANKI, KTÓRE NAPRAWDĘ UCIESZĄ:

1.ZANIM ZACZNIESZ PLANOWAĆ NIESPODZIANKI UPEWNIJ SIĘ CZY DRUGA OSOBA JE LUBI

To chyba najważniejsza rzecz. Bo po co masz się produkować na niespodziankę skoro druga osoba ich nie lubi? Wtedy cały problem z kombinowaniem masz z głowy – wystarczy zapytać lub przejść się z daną osobą do sklepu!

2.BĄDŹ OBSERWATOREM

Uważnie słuchaj o czym mówi druga osoba w okresie przedświątecznym / przed urodzinowym. A nuż daje Ci wskazówki? Zwróć tez uwagę na to, co najczęściej ogląda w sklepie i przede wszystkim – jak te rzeczy komentuje.  Czasem powie „o rany, jak ktoś może chodzić w takiej bluzce?”, a czasem „Ale fajne! Szkoda, że takie drogie”.  I właśnie w tym drugim przypadku zaczynasz działać.

3.ZAPYTAJ RODZICÓW / ZNAJOMYCH

Jeżeli dobrze nie znasz drugiej osoby, bo widujesz się z nią dwa razy do roku lub co gorsza, wylosowałeś ją na szkolne mikołajki, to zaufaj mi – nic dobrego z tego nie wyniknie. Dlatego najlepiej zapytaj  rodziców / najbliższych przyjaciół z czego ta osoba ucieszyłaby się najbardziej.

4.UWAŻAJ NA DUBLE

Jeżeli masz już pomysł, ale nie jesteś pewien czy Twój obdarowany nie ma już czegoś takiego, to tym bardziej wytęż wszystkie swoje zmysły, by upewnić się, że Twój będzie jedyny i niepowtarzalny.  Przecież nie chciałabyś, żeby podczas wręczania np. książki ulubionego autora, okazało się, że ten egzemplarz już leży na półce, prawda?

Nie kupuj też w ciemno rzeczy, które leżą na wszystkich wystawach w  empikach, matrasach itd., bo bardzo możliwe, że ktoś inny może wpaść na ten sam pomysł. Np. mnie zdarzyło się dostać dwa identyczne kalendarze.

niespodzianki, prezenty

5.BĄDŹ SZPIEGIEM

Wbrew pozorom, tutaj facebook też się przydaje.  Jakim cudem? To bardzo proste – przez polubienia! Wystarczy wejść na jej profil, kliknąć na „więcej”, potem „polubienia” i już macie dostęp do wielkiej bazy danych! Widzisz jakich wykonawców lubi (może kupić płytę?), jakie książki czyta (oooo, też lubi Evansa jak ja!)  i już – pomysły na niespodzianki prawie gotowe!

Ta opcja ma też haczyk – druga osoba może mieć ukryte polubienia, a wtedy z mini-szpiegowania nici! Jednak bardzo niewielu moich znajomych ma to poukrywane, więc myślę, że z Twoim też nie będzie problemu.

6.BĄDŹ AKTOREM

Oto historia K. : „Mój tata od kilku miesięcy narzekał na brak wiertarki. To nasza domowa złota rączka, lubi sobie pomajsterkować,  więc jej brak był dla niego uciążliwy. Razem z rodzinką stwierdziliśmy, że ucieszyłby się z wiertarki, jednak mielimy mały problem – nikt z nas się na nich nie zna! Dlatego pewnego dnia, gdy wracaliśmy z zakupów, narzeczonemu mojej siostry „przypomniało” się, że mieli kupić wiertarkę dla jego taty, a on nie ma pojęcia co wybrać, żeby się ucieszył. Zaciągnęliśmy go do sklepu, a on wskazał nam dokładnie ten model, który mu się podobał. Potem wykręciliśmy się brakiem kasy, a następnego dnia moja siostra wróciła do sklepu i kupiła wiertarkę”

7.RUSZ GŁOWĄ: CO SIĘ PRZYDA, DŁUGO PTRZETRWA, A JEDNOCZEŚNIE UCIESZY?

Każdy z nas lubi dostawać prezenty nietrwałe – np. ulubione słodycze, czy kwiaty dla kobiet. Jednak niespodzianki dużo bardziej cieszą, gdy wystarczają na dłużej niż 2 tygodnie. Przykładowo – rok temu dostałam od przyjaciółki naszyjnik. Ponieważ idealnie wstrzeliła się w mój gust, bardzo często go noszę, a przy każdym zakładaniu myśl o niej. To się nazywa prezent idealny, czyż nie? Myślę, że Panowie teraz już zrozumieli dlaczego kobiety tak lubią dostawać biżuterię!

8.BĄDŹ CIERPLIWY!

Przecież nie chcesz się wygadać i zepsuć niespodzianki! Dlatego, jak to określiła K:  „musisz umieć trzymać gębę na kłódkę”

A jakie są Wasze patenty na zrobienie niesamowitej niespodzianki? Czy tak jak ja mieliście z tym wielki problem, czy raczej dobranie czegoś, co ucieszy drugą osobę,  łatwo Wam przychodzi?

 

  • Udana niespodzianka, to wcale nie taka łatwa rzecz do przeprowadzenia. Już nie raz się o tym przekonałam 🙂

    • Ja też! Dlatego tym razem poprosiłam przyjaciółkę o te rady 🙂

  • HankaSkakanka.pl

    Fajne i przydatne rady 🙂

  • Przede wszystkim, w dawaniu prezentów w ogóle, chodzi o sprawianie radości DRUGIEJ OSOBIE. Więc wypadałoby ją znać, obserwować, przebywać z nią… I jej SŁUCHAĆ. Bo o marzeniach każdy mówi, nie trzeba specjalnych podchodów. Pozdrawiam! 🙂

    • Masz rację, tylko jeżeli ja się z niektórymi członkami mojej roodziny widuję 2 razy do roku, to ani oni mnie nie znają, ani ja ich. Więc przeważnie nasze rozmowy ograniczają się do prostego „co słychać?, szkoły, studiów, pracy 🙂
      I dziwnym trafem zawsze dostaję od nich niespodzianki 😀
      Pozdrawiam również! 🙂

  • Esencja

    Świetne porady, a ja dodam jeszcze jedną, którą podpatrzyłam u mojej kuzynki. Otóż ona przez cały rok będąc obserwatorem, szpiegiem i aktorem (jak piszesz) notuje wszystkie marzenia i życzenia bliskich, a pod koniec roku ma gotową listę wymarzonych prezentów dla każdego. Nawet nie wiesz jakie zaskoczenie maluje się na twarzy obdarowanych (w tym mnie), kiedy otrzymują prezenty, które bardzo chcieli dostać, a o których sami już dawno zapomnieli. Fajne, sprawdzone, działa 🙂

    • Dziękuję 🙂
      Fajny pomysł tej kuzynki, wczoraj zapisałam pierwszą taką rzecz. Teraz tylko nie zgubić tej kartki 😀

      • Esencja

        Ja zapisuje na końcu kalendarza na kolejny rok 🙂

  • Ja ogólnie jestem słaba w robieniu niespodzianek – bo nie umiem dochować sekretu – rozsadza mnie 😀 Ale gra jest warta świeczki… Z mężem piszemy do Mikołaja listy 😛

    • Ja jestem słaba w niespodziankach, bo zawsze się martwię, czy drugiej osobie się spodoba 😉
      A pisanie listów do Mikołaja, to bardzo fajny pomysł 🙂

  • Ja mam problem z moim TŻ, bo często jest tak, że on marudzi, że chce coś sobie kupić, podczas gdy ta rzecz czeka na niego w postaci prezentu na urodziny czy święta xD Zresztą z tego, co widzę co roku, on chyba ma ten sam problem za mną ;D I jak tu wytrzymać i odciągnąć od wystawy? Co do niespodzianek, to warto jeszcze się upewnić, jeżeli jest możliwość, czy ktoś inny nie chce kupić tego samego, bo potem jak wspomniałaś, obdarowany ma problem z dublującymi się prezentami. Ja niespodzianki bardzo lubię, bo zazwyczaj dostaję je od osób, które wiedzą, jak sprawić mi radość 🙂

    • Hahah, skoro on ma ten sam problem z Tobą, to chyba znaczy, że się pewien sposób dobraliście 😀
      Dokładnie, upewnienie się to bardzo dobry pomysł 🙂
      Ja niespodzianki toleruję chyba tylko od tej koleżanki, czasem ewentualnie od mamy i chłopaka, jak nie uda mi się z nich wyciągnąć co dostanę 🙂

  • U mnie najgorzej jest z tymi tajemnicami ;/ za każdym razem, gdy kupię coś dla Małza kilka dni przed jakiś wydarzeniem, to nosi mnie, żeby mu powiedzieć i niejednokrotnie się łamię 😛

    • Pocieszę Cię, że jeśli ja już robię niespodzianki, to też mnie to kusi 😀

  • Gabriela

    Uuuuwielbiam robić komuś niespodzianki! <3 Ten wyraz wielkiego szoku na twarzy pomieszanego z ogromem radości jest niezastąpiony. <3

    • Zazdroszczę! Ja zawsze się bardzo stresuję, że nie trafię z prezentem niespodzianką i przeważnie ten stres zabija radość 🙂

  • Uważam, że pierwszy i ostatni punkt są w robieniu niespodzianek najważniejsze. Przede wszystkim trzeba się upewnić, czy niespodzianka aby na pewno sprawi radość, a po drugie trzeba być cierpliwym. Nawet cudnie zaplanowane niespodzianki może się zepsuć właśnie z powodu osoby, która ją przygotowuje.

    PS Niespodzianki są fajne! 😀

    • Dla mnie pierwszy punkt to postawa!
      I dla kogo fajne, dla tego fajne, aj tam wolę wiedzieć wcześniej 😀

  • Niestety należę do grona osób, które nie znoszą kupować prezentów (kupować bo dawać uwielbiam). Nigdy nie wiem co kupić, zawsze wybieram się na zakupy za późno i wybieram w biegu. Osobiście kocham niespodzianki, są super.

    • Też mam z tym często problem, nie mówiąc już o tym, że sama jestem problematyczną osobą pod względem prezentów 😉
      NIestety niespodzianki to nie moja bajka 🙂

  • Dookola Swiata

    Ja uwielbiam robic prezenty 🙂

  • Bookendorfina Izabela Pycio

    Uwielbiam robić niespodzianki, tylko zazwyczaj nie udaje mi się dotrzymać terminu, bo zawsze jakoś tak wygadam się niechcący. 🙂

    • Hahahah, bywa i tak! Szczególnie jak ta druga osoba się pyta co dostanie i Twój szeroki uśmiech sam Cię zdradza 😀

  • Uwielbiam robić niespodzianki, choć częściej pytam o zdanie, czego dana osoba potrzebuje. Mój mąż do niespodzianek w ogóle się nie nadaje!!! Ale starszy syn jak najbardziej!!! 🙂

    • Pytanie, czego druga osoba potrzebuje jest fajne, ale dla mnie trochę podchwytliwe, bo na to odpowiedziałabym, że ja przecież niczego nie potrzebuję. Natomiast na to co chcę, to jak najbardziej bym odpowiedziała!
      Fajne, że starszy syn się nadaje do niespodzianek!

  • mint with raspberry

    U mnie z tymi niespodziankami to tak średnio, często się za wcześnie wygadam bo tak szybko chcę obdarować bliską mi osobę 🙂

    • Bywa i tak! Mnie czasami zdradza uśmiech, bo druga osoba często mnie pyta „co to?” i podaje przykładowe odpowiedzi. Jak trafi, to nie umiem ukryć banana na twarzy!

  • Odkąd pamiętam, zawsze uważnie słucham tego o czym marzą moi bliscy 🙂 łatwiej wtedy z prezentem a i niespodzianka się uda bo w końcu sama nie pamięta, ze o tym wspominała 🙂

    • Racja 😉 Ja też staram się słuchać o czym marzą 😉

  • Emilka S

    Mi zwykle niespodzianki wychodzą, ale raz na Święta, kupiłam konsolę dla chłopaka i w momencie otwierania dostałam jakiegoś zaćmienia umysłu. Tyle razy powtórzyłam „Pamiętaj, że jak Ci się nie spodoba, to mogę ją oddać. Proszę, powiedz mi jak się nie podoba. Musisz mi powiedzieć prawdę.”, że chciał wyskoczyć przez okno 😉
    Robienie niespodzianek jest czasem stresujące.

    • Hahahahah, nie dziwię się! Mnie to stresuje bardzo 😉

  • Na szczęście łatwo dobieram prezenty. I mam przy tym wielką radochę.
    A nie rzadko wykonuję je własnoręcznie – wtedy radocha jest podwójna 😀

    • W takim razie gratuluję tej cennej umiejętności 😉
      A własnoręcznie wykonane prezenty na pewno są świetne! Ja niestety nie jestem tak uzdolniona, więc kupuję 😉

  • Nie pomyślałabym o punkcie 5, a on faktycznie może nam dużo powiedzieć 😉 mi raz zdarzylo się, że na te same urodziny dostałam od dwóch osób ta sama książkę. Akurat wtedy wyszedł „inferno” Browna, a ponieważ wszyscy wiedzą, że kocham czytać- kupili mi właśnie tę, bo była głośną nowością 😉

    • Fajnie, że Cię zaskoczyłam!
      Napisałam o dublach, bo pamiętam, że kiedyś dostałam dwa takie same kalendarze na urodizny, przy czym… w ogóle nie używam kalendarzy!

  • Katsunetka

    Nie znoszę zastanawiać się nad tym jakie prezenty robić. Słucham, obserwuje, ale i tak zawsze mam problem. Wolę jak ktoś „mimo chodem” daje do zrozumienia co chciałby dostać. 🙂 A co o najbliższych chodzi, to nawet mogę zrobić listę i ją mi wręczyć.

    • Widzę, że masz podobnie co ja! Też wolę, jak ktoś mi tak wspomni, o listę mnie jeszcze nikt nie poprosił, ani też nie wręczył, ale nie powiem – ucieszyłabym się z niej.

      • Lista to kapitalne ułatwienie. Może warto wymuszać na bliskich ich przygotowanie?

  • Bardzo dobre rady. Ja dodałabym, że na wyszukiwanie oryginalnych prezentów trzeba czasu, więc warto zacząć wcześniej niż na tydzień przed Świętami. Osobiście lubię obdarowywać bliskie mi osoby zrobioną przeze mnie biżuterią 🙂

    • Dziękuję! Zdecydowanie warto zacząć wcześniej – wtedy jest dużo większy wybór 🙂
      Biżuteria to fajny pomysł, ale ja jestem na tyle problematyczną osobą, że chodże prawie zawsze w tym samym naszyjniku i ciężko mnie przekonać do czegoś nowego. Przeważnie się nie udaje i leży sobie gdzieś w kącie 🙁

      • Może jeszcze kiedyś przekonasz się do biżuterii 😉 Wszystkiego najlepszego na Nowy Rok! 🙂

  • Mam świetny pomysł ale brak funduszy. Może na urodziny męża uda mi się zrealizować co zamierzyłam 🙂

  • Mam to szczęście, że jestem całkiem dobra w wywiadzie środowiskowym i często trafiam z prezentami w dziesiątkę. Mam nadzieję, że tak będzie i tym razem 🙂

    • Zazdroszczę bycia dobrym w wywiadzie! Ja zawsze miałam z tym problem, teraz już po spianiu rad koleżanki, czuję sie dużo pewniej 😉

  • Zazwyczaj zawsze mam problem z prezentami, ale w tym roku jakoś sprawnie wszystko poszło 🙂

  • My już zrezygnowaliśmy z obdarowywania dorosłych prezentami. Trochę szkoda, bo osobiście lubię niespodzianki, ale nikomu już nie chce się bawić w „szpiegowanie”. W poprzednich latach jeszcze kupowaliśmy sobie na zasadzie „Co byś chciał/chciała?” , ale w tym roku stwierdziliśmy, że to zupełnie bez sensu..

    • Wielka szkoda! Moim zdaniem w „Co byś chciał” nie ma znic złego, przecież każdy ma chyba coś takiego, co chciałby dostać, choćby nawet miały to być kupony na posprzątanie domu, kupony na wyjście do kina itd 😉

  • A ja jeszcze nie mam prezentów a tu czasu coraz mniej :). Dziękuję za udział w linkowym party 🙂

  • Ja mam ogromny problem z robieniem niespodzianek. Zawsze korci mnie, żeby je wydać! 😉

  • Adrianna

    Zdolność szpiegostwa i zwracania uwagi na to co znajomym może się spodobać i co chcieliby dostać na prezent opanowałam już dość dobrze. Za to nie przeglądałam jeszcze polubień, ale myślę że i to wkrótce wykorzystam do przygotowania kolejnej niespodzianki (brat niedługo ma urodziny). 🙂

    • Spróbuj, takie przejrzenie polubień powinno się przydać 🙂

  • Bardzo fajne pomysły, muszę wykorzystać i zrobić coś miłego dla mojej bliskiej osoby:)

  • Mama Tosiaczka

    Obserwować i słuchać to moim zdaniem priorytet. Niestety na 30 urodziny jasno mowiłam czego nie chcę dostac a i tak to dostałam. A poźniej wielkie zdziwienie dlaczego jwstem niezadowolona. A przecież mówiłam. Ech.