dziewczyna przy biurku - korzyści z blogowania

Co mi dało blogowanie? 11 korzyści z blogowania!

Blogowanie pochłania mnóstwo czasu. Jest prawie tak wielkim żarłokiem czasu, jak fejs zasięgów (patrz: Śmieszne historie #1). Kiedy chcesz, żeby wszystko było idealnie, to zmienia się to wręcz w druga pracę. Bo wbrew pozorom to nie tylko pisanie tekstów, ale też robienie świetnych zdjęć lub wyszukiwanie ich w darmowych bankach zdjęć, ustalanie słów kluczowych, tworzenie grafik, prowadzenie fanpage’a, szukanie odpowiedniego szablonu itd.  Praktycznie zawsze jest coś do poprawki.

Ale to też mnóstwo  przyjemności i całkiem sporo korzyści z blogowania. I wbrew pozorom – wcale nie tych finansowych! Tak więc, czego się nauczyłam?  Oto moja lista:

11 KORZYŚCI Z BLOGOWANIA:

1.KONTAKTY

Wbrew pozorom, po tym, co i jak dana osoba pisze, można mnóstwo wyciągnąć! Nawet tematy, które porusza, mogą wiele sugerować – jeżeli ktoś pisze o samoocenie, to prawdopodobnie sam miał z nią kiedyś problem. Jeżeli ktoś pisze o fantastycznych miejscach, które zwiedził – możesz mu zaufać, on na własnej skórze przekonał się, że warto gdzieś jechać.

Po różnych tekstach blogerów jestem w stanie wywnioskować, nie tylko jakie prezenty by im się spodobały, które filmy lubią najbardziej,  jakie wartości wynieśli w domu, co się dla nich liczy, ale też zauważam, co ich denerwuje, boli, rani.  Często umieszczamy w naszych wpisach mnóstwo prywaty, nawet tego nie zauważając, opowiadamy co się dzieje w naszym życiu, jakie są nasze sukcesy i porażki. To naprawdę niezła kopalnia wiedzy!

Dlatego też, gdy długo czytam jakiś blog, to niejednokrotnie mam wrażenie, że znam tę osobę dużo lepiej niż np. kolegów i koleżanki z mojej licealnej klasy  (spoza mojego kręgu znajomości, z którymi rozmawiałam parę razy w życiu). Tak samo, gdy czytam komentarze pod moimi postami i kojarzę już stałych komentatorów, to czuję się jakbyśmy byli razem jedną wielką paczką znajomych.

Całkiem niezłe to korzyści, prawda? A to dopiero początek!

2.POKOCHAŁAM KOMENTOWANIE

Kiedy jeszcze nie pisałam tutaj, czytałam bardzo dużo blogów. Gdy nie było czasu na książki czy film -na ratunek przychodziły blogi.  Zaczęłam od czytania 2/3, a potem, jak się już w to bardziej wciągnęłam, to nie było dnia, żebym nie przeczytała jakiegoś wpisu na blogach. Na początku zaglądałam jedynie do najpopularniejszych osób, a potem z komentarzy i „polecajek” na kolejne i kolejne, aż w końcu moja lista czytelnicza bardzo się rozrosła.

Jednak byłam jednym z „czytelników widmo”, czyli nigdy nie komentowałam, ani nie pokazywałam, że czyjś wpis do mnie trafił. Otwierałam, czytałam, zamykałam i nawet jeśli miałam jakieś przemyślenia, to zostawiałam je dla siebie.

Teraz, gdy mam wystarczająco dużo czasu, staram się skomentować posty, które w jakiś sposób mnie poruszyły, przekazać moje wsparcie, zaangażować się w dyskusję lub po prostu dać komuś okejkę przy komentarzu. Nie tłumię już moich przemyśleń w sobie.

Także bardzo miło mi się robi, gdy inny bloger odpowiada na moje komentarze; czuję, że ta osoba doceniła mój czas na napisanie tych paru słów.

3.LEPIEJ WYRAŻAM WŁASNE MYŚLI

Odkąd zaczęłam pisać, zauważyłam, że nie tylko poprawiłam swój warsztat, ale też dużo lepiej umiem wyrazić to co czuję.  Przykładowo kiedy jest mi smutno albo się czymś martwię, to dawniej było to tylko: „Martwię się studiami, nie rozumiem tej matematyki”.  Teraz to kilkaset słów w Wordzie opisujących dokładnie co czuję, jak czuję i próby dociekania, dlaczego się tak czuję.

I wiecie co? Te kilkaset słów robi różnicę! Wyrzucam wtedy z głowy wszystkie myśli, pisząc co mi tylko przyjdzie na myśl, nie zwracając uwagę czy to ma jakiś ład, skład i inne tegesy.  I jakimś dziwnym trafem, potem już się mniej stresuję, boję, bardziej rozumiem siebie i własne zachowanie, które kiedyś oceniałam na zasadzie „Ale czemu tak zrobiłaś!? To przecież było głupie!”.

4.I MAM GDZIE TE MYŚLI WYRAŻAĆ

A skoro już mowa o wyrażaniu własnych myśli, to fajnie też jest mieć gdzie je wyrażać!

laptop - korzyści z blogowania

5.WSPOMNIENIA Z PODRÓŻY NIE UCIEKAJĄ

Przyznać się kto z Was na wakacjach lub po powrocie z nich robi notatki? Przypuszczam, że niewiele osób. Jak patrzę wstecz na moje podróże sprzed blogowych czasu, to bardzo mi smutno, że nie spisałam z nich swoich wrażeń. I jasne, że te najlepsze rzeczy jak np. zbieranie muszelek w Bułgarii, wskakiwanie na fale, czy zwiedzanie oceanarium zostało w mojej pamięci, jednak jak pomyślę, ile mi umknęło to cóż… Dobrze wiem, że te wspomnienia już nie wrócą i mam ochotę cofnąć się w czasie i powiedzieć mojemu młodszemu ja „Rób notatki, zapisuj wspomnienia z podróży, a jak nie to Cię będę straszyć po nocy koszmarami! I nie, same zdjęcia nie wystarczą!”.

Teraz blog jest dla mnie motywacją do spisywania wspomnień z podróży, a gdy czytam poniższe posty, to tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że to była dobra decyzja:

-Migawki z Włoch

-Migawki z Wloch – najpiękniejsze włoskie krajobrazy

-Wycieczka do Rzymu. Relacja

-Migawki z Włoch – włoskie piosenki

-Wśród góskich szczytów, czyli relacja z Zugspitze

-Wyspa Kwiatów

6.WIADOMOŚCI Z ZAKRESU MARKETINGU I REKLAMY

Dowiedziałam się jak tworzyć tytuły postów i nagłówków, by przyciągnęły jak najwięcej osób. Nauczyłam się prowadzić fanpage na facebooku i instagramie i stale walczę z fejsem w wojnie o zasięgi.  Od czasu do czasu bawię się w dodawanie tekstu na obrazkach, mniej więcej oswoiłam się z edytorem pixlr. Zaczęłam ustalać słowa kluczowe, żeby moje teksty pojawiały się w wyszukiwarkach. Czasem czytam artykuły marketingowe i uczestniczę w webinarach (internetowych szkolenia), które poszerzają moją wiedzę.

A im więcej się uczę, tym więcej widzę ile jeszcze przede mną!

Przykładowo w przyszłości , kiedy blog będzie już bardziej rozwinięty, chciałabym stworzyć własny newsletter, który wpadłaby do skrzynek czytelników co dwa tygodnie i stworzyć profesjonalne logo.

7.POPRAWA WARSZTATU PISARSKIEGO

Wiem, że teraz wcale nie piszę idealnie. Ba! Nawet do poziomu przeciętnego mi jeszcze bardzo daleko. Ale i tak uważam, że widać postępy, zwłaszcza gdy zaglądam do archiwum, czytam to, co napisałam pół roku temu i zadaję sobie trudne pytanie: usunąć i napisać od nowa, czy raczej zostawić tak jak jest, żeby widzieć postępy w moich umiejętnościach?

8.ROZWÓJ KREATYWNOŚCI

Staram się szerzej patrzeć na świat, wierząc, że wszędzie da się znaleźć temat na posta. Czasem wystarczy obrócić coś o 180 stopni, by zauważyć w tym pozytywną stronę i ucieszyć się z życia.

Chcesz być coraz lepszy, więc zaczynasz czytać książki o kreatywności (np. Twórczą Kradzież), czasem robisz ćwiczenia by ją rozwinąć (patrz: Story Cubes)  lub odkrywasz, ze wcale nie jesteś takim artystycznym beztalenciem, jak Ci się wydawało.

Zauważasz, że gdy przestaniesz marudzić przez 24/7, to nasz świat jest całkiem ciekawy, a inspirację można znaleźć dosłownie wszędzie. Tak, nawet pod prysznicem!

Story Cubes - headdivided.pl - kostki do gry

9.OTWORZENIE SIĘ NA INNY PUNKT WIDZENIA

Nauczyłam się, że nie każdy musi się ze mną zgadzać, bo ilu ludzi tyle opinii. Np. nie każdy uważa, że ograniczenia są dobre , że warto być innym lub, że robienie masy zdjęć jest niepotrzebne. I to jest okej, bo gdybyśmy wszyscy myśleli tak samo, to na świecie byłoby koszmarnie nudno!

10.SPOSTRZEGAWCZOŚĆ

Mimo że do spostrzegawczego ninja mi jeszcze daleko, to lubię czasem zabawić się w obserwatora, zastanawiać się kim są ludzie, których mijam na ludzi i wymyślać niestworzone historie.

Gdy ktoś powie coś zabawnego, to nie pozwalam już temu uciec, tylko zapisuję w moim notatniku (patrz: Śmieszne historie #2). Po kilku miesiącach wracam do tego i śmieję się ponownie, wspominając dobre chwile.  Ale najważniejsze korzyści z blogowania to:

11.PRACA NAD SOBĄ

Blog zmotywował mnie do rozwoju i bycia coraz lepszą wersją siebie.

Tyle korzyści z blogowania udało mi się znaleźć, a  przecież prowadzę tego bloga dopiero 10 miesięcy! Czuję się jakby to było moje malutkie dziecko, o które muszę dbać i co więcej – sprawia mi to ogromną przyjemność!

Ciekawe jakie inne korzyści z  blogowania odkryję za rok?

Jeśli jesteś blogerem – napisz mi w komentarzu jakie inne zalety prowadzenia bloga dostrzegłeś Ty!