O świetnej książce dla dzieci, która daje odwagę do bycia sobą

Ostatnio na zajęciach, prowadząca poprosiła nas byśmy na następny raz przynieśli jakieś bajki. Jako, że sama mam ich w domu całkiem sporo, to wykorzystałam to jako świetny pretekst do przypomnienia sobie własnego dzieciństwa. Usiadłam przy regale, powyciągałam kilka pozycji i już wspomnienia zaczęły działać! Przejrzałam moją ukochaną „Małą księżniczkę” i „Tajemniczy ogród”.  Przekartkowałam „Pollyannę”, „Dzieci z Bullerbym” i „Oto jest Kasia”. Ale nade wszystko ucieszyłam się, gdy trafiłam na kilka książek o Pippi Pończoszance!

PIPPI POŃCZOSZANKA –JEDYNA W SWOIM RODZAJU

Pamiętam, że już jako dziecko, zachwycała mnie oryginalność Pippi Pończoszanki. Uwielbiałam to, że nie przejmowała się konwenansami i tym, co ludzie pomyślą. Nosiła dwie różne pończochy, buty jak kajaki, a sukienkę uszyła sama. Dodatkowo, jej sterczące, sztywne warkocze nie przypominały żadnej innej dziecięcej fryzury.  Miała też ogromną siłę, która pozwalała jej nosić konia na rękach!

DASZ SOBIE RADĘ!

Dodatkowo, w czasach kiedy rządziły księżniczki Disneya – bierne, czekające na ratunek księcia i potrzebujące pomocy – Pippi była ich całkowitym przeciwieństwem. Mówiła:

„- Nie martwcie się o mnie. Zawsze dam sobie radę!”

Moim zdaniem to bardzo dobry wzór dla małych dziewczynek, promujący niezależność i wiarę we własne siły. A wiadomo, że gdy wszyscy i wszystko wokół mówią: „dziewczynki powinny przede wszystkim być grzeczne”, to może być z tym ciężko. Bo niestety – bardzo często ta grzeczność oznacza  tylko bycie cichym i niezawracanie rodzicowi głowy.

odwaga, by być sobą

Tutaj Pippi dobrze wie, czego chce, co potrafi, nie boi się pytać „po co?”. Jest po prostu sobą i nie boi się tego pokazać. Robi wszystko po swojemu. Przykładowo, rozwałkowuje ciasto na 500 pierniczków na podłodze, śpi ze stopami na poduszce itp. Staje też w obronie słabszych, gdy pięciu chłopaków bije jednego i nie przejmuje się docinkami chuliganów. Ratuje ludzi z pożaru, uważając, że to nic takiego.

Pippi Pończoszanka - piękna ksiażka dla dzieci któa daje odwagę do bycia sobą

PIPPI POŃCZOSZANKA – WOLNE, SZCZĘŚLIWE DZIECKO

Gdybym miała Pippi Pończoszankę opisać jednym słowem, to powiedziałabym, że jest wolna. Wolna od nacisków innych, presji i społecznych oczekiwań. Jednocześnie ma w sobie taką radość i szczęście, które pewnie przygarnęłoby większość naszego społeczeństwa.

PIPPI ROZBRAJA SZCZEROŚCIĄ

Dodatkowo, rozbraja dziecięcą szczerością, zwłaszcza, gdy się to czyta teraz, z punktu widzenia dorosłego:

„- Pomyśl sobie, że kiedyś , gdy już będziesz duża i gdy ktoś przyjdzie i zapyta cię, jak się nazywa stolica Portugalii, a ty nie będziesz umiała odpowiedzieć.

– Oczywiście, że odpowiem – zapewniła Pippi – Odpowiem po prostu tak: „Jeśli tak bardzo zależy Ci na tym, żeby dowiedzieć się jak nazywa się stolica Portugalii, to nie krępuj się, napisz bezpośrednio do Portugalii i zapytaj!”

– Czy nie sądzisz jednak, że byłoby Ci przykro, że sama tego nie wiesz?

-Być może – odparła Pippi – Leżałabym pewnie nie mogąc spać po nocach i rozmyślałabym tylko, i zastanawiała się: „Jakże, na litość boską, nazywa się stolica Portugalii?”. Ale przecież w życiu nie zawsze może być wesoło – dodała stając na chwilę na rękach – zresztą byłam w Lizbonie z moim tatusiem […]”

I z jednej strony ten dorosły ma rację – bo pewne rzeczy, trzeba wiedzieć by funkcjonować we współczesnym środowisku. Jednak z drugiej programy nauczania w szkołach są dość przeładowane i uczą bezmyślnego kucia, zamiast umiejętności szukania informacji. Tutaj Pippi jasno pokazuje, że jeśli będzie czegoś bardzo chciała i potrzebowała, to się tego dowie, pokazując jak wielka może być moc ciekawości dziecka.

O AKCEPTACJI

Poza tym, Pippi emanuje oryginalnością i „dziwnością” na pozytywny sposób, ucząc akceptacji i tolerancji na inność. Pokazuje, że różnorodność jest fajna i każdy ma do niej prawo, nie mówiąc już o tym, że dodaje dzieciom wiary we własne pomysły.

MYŚL INACZEJ – JAK PIPPI!

Dodatkowo, kreatywność aż się z niej wylewa! Tworzy własne historyjki na poczekaniu i przekształca słowa piosenki według własnego uznania. Wymyśla własne gry i zabawy – dla mnie to dziecko z wielkim potencjałem!

I co prawda wiem, że to tylko fikcyjna bohaterka, ale dam głowę, że jako dorosła kobieta nie dałaby się zmusić do robienia czegoś, co nienawidzi.  Widzę ją jako, powiedzmy trzydziestoletnią kobietę, która np. ma własną stadninę koni i prowadzi hipoterapię, działaczkę społeczną na rzecz najbiedniejszych, pisarkę, a może nawet artystkę? W każdym razie jestem pewna, że Pippi ze swoją kreatywnością na pewno stworzyłaby sobie ciekawą przyszłość! A przecież  czy to właśnie nie tego chcemy dla swoich dzieci? Ciekawej przyszłości, w której są szczęśliwe?

„PIPPI POŃCZOSZANKA”- KSIĄŻKA DLA DZIECI, KTÓRA DAJE ODWAGĘ DO BYCIA SOBĄ

Dlatego właśnie uważam, że „Pippi Pończoszanka” to książka, którą niewątpliwe warto poczytać lub podrzucić dzieciom na półkę. Czuję, że może ich niejednego nauczyć!


Wszystkie cytaty w tym poście pochodzą z książki Astrid Lindgren „Pippi Pończoszanka”, Wyd. „Nasza Księgarnia”, Warszawa 2001.