Story Cubes - gra na kreatywność

Story Cubes – genialny sposób na pobudzenie kreatywności

Jestem blogerem. Staram się pisać coraz lepiej, tworzyć teksty, które Wam się spodobają, tak samo, jak mnie. Jednak czasem wena nie przychodzi, a wszystko, co napiszesz, wydaje się nudne i przewidywalne. Mówisz sobie „no rusz głową, przecież zazwyczaj jesteś całkiem kreatywna!” – ale im bardziej myślisz o tym, że chcesz coś napisać, tym gorzej Ci to pisanie idzie.

I w takich momentach okazuje się, że trzeba się zająć czymś innym i nie myśleć cały czas o blogu. Bo pomysł przychodzi najczęściej w tych momentach „od czapy” i tutaj z pomocą przychodzi gra Story Cubes. Pozornie odpoczywasz od nauki lub pracy i się bawisz, a tak naprawdę robisz coś zupełnie innego. Zmuszasz małe ludziki do odkopywania zasypanych tuneli i zapalasz światełka w tych nieoświetlonych. Budujesz nowe drogi, bijesz się z wielkimi wojownikami w stalowych pancerzach (czyt. stereotypami), usuwasz przestarzałe szablony i błędne kierunkowskazy. Jednym zdaniem: wprawiasz w ruch szare komórki!

Ale do rzeczy:

CZYM JEST STORY CUBES?

To gra, która polega na tworzeniu niesamowitych opowieści. Rzucasz kostkami do gry i na podstawie wylosowanych obrazków na ściankach kostki, musisz wymyślić jakąś opowieść.

Story Cubes - headdivided.pl - kostki do gry

STORY CUBES – DLACZEGO WARTO?

1.WYMYŚLASZ OPOWIEŚCI

Czasem są bardziej logiczne, czasem całkiem „od czapy”, ale przede wszystkim są Twoje – nietypowe i niepowtarzalne. No, chyba że grasz ze znajomymi – wtedy to Wasze historie, ale nie zmienia to faktu, że będą w 100% oryginalne. Ba! Jeżeli poniesie Was fantazja przy wymyślaniu co zdarzy się dalej, to może się okazać, że pod koniec nawet już nie pamiętacie dokładnie szczegółów z początku!

2. JAK CHCESZ I Z KIM CHCESZ

Możesz grać według zasad z dołączonej instrukcji lub… stworzyć własny sposób grania! (patrz: Ograniczenia są dobre!) Podobnie jest też z osobami potrzebnymi do zabawy – liczba osób jest nieskończona! Bo przecież Ty możesz układać bajkę, a pozostałe 100 osób słuchać prawda? Albo też dogadać się, że każdy rzuca tylko jedną kostką i na tej podstawie dopowiada kolejne zdania do historyjki – wtedy to dopiero wyjdzie ciekawe opowiadanie. Można nawet grać samemu lub wykorzystać grę jako motywację do opowiadania dzieciom na dobranoc własnej bajki. Po prostu rzucasz kostką i pozwalasz fantazji płynąć, a Twoje dziecko / siostra / brat /kuzynka są zachwyceni, bo nie słyszą po raz enty historii o Czerwonym Kapturku, czy Śpiącej Królewnie.

3.MYŚLISZ NIESZABLONOWO

Grając w Story Cubes, tworzysz powiązania, które wcześniej nawet nie przyszłyby Ci do głowy! Kiedy musisz znaleźć jakieś połączenie między rybą i piramidą, czy też fontanną i laską do podpierania się, to zdecydowanie nie ma szans na nudę! Pamiętam, że raz wylosowałam rysunki żółwia i wielkiej stopy, z których wyszło opowiadanie o Antonim — żółwiu  z wielką stopą, nieakceptowanym przez to przez inne żółwie w otoczeniu. Wtedy pojechał do Egiptu, gdzie poznał żółwicę, której tak bardzo spodobała się jego odmienność, że zrobiła sobie „egzotyczny botoks”, by wyglądać podobnie. I teraz pytanie: czy ktokolwiek wpadłby na taką zwariowaną opowieść, gdyby nie ta gra?

Story Cubes - kostki do gry

4.MOŻESZ POĆWICZYĆ JĘZYK OBCY

Moja koleżanka opowiedziała mi, że gdy chodziła na korepetycje z angielskiego, to jej nauczycielka często wyciągała Story Cubes i proponowała jej układanie różnych opowieści. Oczywiście wszystko musiała robić po angielsku, ale dzięki temu te zajęcia zapamiętała jako bardzo ciekawe i kreatywne.

5. STORY CUBES ZAJMUJE MAŁO MIEJSCA

Moje pomarańczowe pudełeczko z dziewięcioma kostkami mieści się dosłownie wszędzie – nawet do kieszeni spodni! Ba! Jest o prawie połowę mniejsze od mojego telefonu (co nie znaczy, że cieńsze, niestety) Jak spakowałam Story Cubes kiedyś do torebki, to okazało się, że przez dobry tydzień to tam nosiłam, bo nawet nie zorientowałam się, że mam jakiś nadbagaż. Dopiero gdy pusta torebka zaczęła wydawać dziwne odgłosy, zorientowałam się, że coś tam jednak zostało.

6.DLA KAŻDEGO

Tak, wiem „jak coś jest dla każdego, to znaczy, że jest dla nikogo”, ale naprawdę sądzę, że wielu osobom Story Cubes by się spodobało. Dlaczego? Bo dzieci ucieszą się, że ich rodzice nie opowiadają cały czas o Czerwonym Kapturku i Królewnie Śnieżce, tylko wymyślają coś własnego. Nastolatkom spodoba się, że mogą same pokierować historią, dokładnie tak jak chcą. Studenci pośmieją się przy opowieściach nie z tego świata, rodzice będą mieli miłą odskocznię po pracy, a blogerom  przypadnie do gustu ćwiczenie kreatywności w niezwykły sposób.

Story Cubes - rzucanie kostkami

7.PRZEJRZYSTE I ŁADNE RYSUNKI NA KOSTKACH STORY CUBES

Obrazki na ściankach kostek są przyjemne dla oka, raczej dość precyzyjne, więc na pierwszy rzut oka można rozpoznać, co na nich przedstawiono. Można wpaść też na pomysł jak łatwo coś narysować, co spodoba się zwłaszcza fanom doodlingu.

8.PO PROSTU SIĘ BAWISZ!

Bo chyba każdy z nas to lubi, prawda?

Moim zdaniem to genialny pomysł i żałuję, że to ja nie wpadłam na wymyślenie czegoś takiego!  Grając, sama byłam zdziwiona tym, jak niestworzone historie z pomocą Story Cubes potrafię stworzyć ja, mój chłopak, a nawet osoby, które na co dzień nie przepadają za opowiadaniem bajek.

To jak – kto ze mną zagra w Story Cubes?


Uwaga do wszystkich „ktosiów” sądzących, że to nieoznaczona reklama: Ten wpis NIE JEST sponsorowany!