serial 1983 opinie - recenzja czy warto obejrzeć pierwszy polski serial na Netflixie

1983 – recenzja pierwszego polskiego serialu na Netflixie, który daje mi nadzieję

Co byłoby, gdyby żelazna kurtyna wcale nie upadła? Jak wyglądałby świat, w którym Wałęsa nie zainicjował strajku w stoczni i wydarzeń z 1989 roku po prostu nie było? Jak funkcjonowalibyśmy nadal pod panowaniem komunizmu, w którym nie ma policji, lecz jest milicja i SB? O tym właśnie opowiada serial 1983 – pierwszy polski serial wyprodukowany przez Netflixa. I  jako, sam opis zapowiadał się bardzo ciekawie, to razem z Lubym tuż po premierze zasiedliśmy przed ekranem, chcąc sprawdzić, czy wreszcie pojawiła się jakaś dobra, polska produkcja. I czy nie będzie wstydu na cały świat. Jednak zacznijmy po kolei i wyjaśnijmy sobie bardziej szczegółowo….

SERIAL 1983 –  CZYM OPOWIADA?

Cała akcja dzieje się tutaj w Polsce w roku 2003, jednak nie jest to ta Polska jaką znamy. Wszystko dlatego, że nie uwolniliśmy się od żelaznej kurtyny, bo Wałęsa i wszyscy antykomunistyczni działacze, których kojarzymy z wydarzeń z 1989 roku … zginęli w zamachach w 1983. Tak więc nadal jesteśmy niejako odcięci od świata zachodniego, jeździmy syrenkami i polonezami, a zamiast policji funkcjonuje milicja i SB. Na studiach uczymy się, że nasz ustrój jest tym najlepszym. Z drugiej strony mamy wieżowce, komunikujemy się za pomocą nowoczesnej technologii – traszek, mamy rozbudowane metro i porządne samoloty.

POMYSŁ NA SERIAL 1983 VS. JEGO REALIZACJA

Ciekawie się zapowiada, prawda? Jednak sam pomysł to jedno, a wykonanie – drugie. I choć wydawało mi się, że z taką fabułą serial będzie hitem, to jednak jak wyszło w rzeczywistości? Cóż – raczej przeciętnie. A przecież serial 1983 miał taki potencjał! Nie mówiąc już o tym, że pewnie Netflix wyłożył na niego całkiem sporo pieniędzy, więc odpada wymówka, że pewne niedociągnięcia wystąpiły przez brak odpowiednich funduszy. Jednak zacznijmy od plusów:

SERIAL 1983 – WIZUALNIE I DŹWIĘKOWO ŚWIETNY

Pod względem wizualnym nie mogę mu praktycznie nic zarzucić. Czołówka jest genialna, kadry klimatyczne i dobrze zmontowane, retrospekcje też. Wszelkie stroje, gra światła, architektura i cały wykreowany świat też są świetne, podobnie jak muzyka.  Dlatego biorąc tylko te aspekty pod uwagę, zdecydowanie można stwierdzić, że wykonali go profesjonaliści, którzy zadbali o wysoki poziom. Jednak są też rzeczy, które niestety psuły mi pozytywny odbiór serialu 1983, czyli…

SŁABE AKTORSTWO

Oczywiście w 1983 wystąpili aktorzy, którzy zdecydowanie przekonali mnie do siebie, jak np. Andrzej Chyra,  Jednakże były to głównie postaci drugoplanowe, bo niestety ale aktorzy grający głównych bohaterów wypadli raczej słabo. Na początku zwłaszcza  drażnił mnie tutaj M. Musiał jako Kajetan Skowron, który w ogóle nie pasował mi do granego przez siebie bohatera zarówno pod kątem wyglądu, jak i zachowania. Dopiero pod koniec już było lepiej.  A skoro o głosie mowa, to….

SERIAL LEPIEJ SIĘ OGLĄDA Z ANGIELSKIM DUBBINGIEM

To trochę paradoks, żeby polski serial z polskimi aktorami oglądać z angielskim dubbingiem, prawda? Jednak naprawdę wówczas wszystkie dialogi brzmiały bardziej naturalnie i przekonująco, bo w wersji polskiej wydawały się sztuczne. Podobno to zasługa tego, że scenariusz został napisany po angielsku, a potem przetłumaczony tylko na polski i dlatego tak to wyszło. Trochę szkoda, bo dialogi to jedna z ważniejszych części jakiegokolwiek filmu czy serialu. Cóż – pozostaje mieć tylko nadzieję, że w drugim sezonie będzie lepiej.Serial 1983 opinie czy warto obejrzeć - Recenzja -

SERIAL 1983 – RECENZJA

Podsumowując – oceniając ten film mam mieszane uczucia. Bo z jednej strony główny bohater mnie nie przekonuje, podobnie jak sztywne dialogi. I ogółem spodziewałam się czegoś lepszego. Z drugiej strony, serial 1983 i tak trzyma całkiem niezły poziom w porównaniu do innych polskich produkcji. Poza tym, fabuła jest bardzo wciągająca i gdy skończyliśmy z Lubym jeden odcinek, a nie mogliśmy włączyć kolejnego, to potem w ciągu dnia zastanawiałam się, jak się dalej potoczy akcja i już nie mogłam się doczekać ponownego włączenia Netflixa.

SERIAL 1983 – CZY WARTO? PODSUMOWANIE RECENZJI

Tak więc, mimo mieszanych uczuć, serial 1983 daje mi nadzieję. W końcu zdecydowanie jest to coś nowego i lepszego od naszych typowych produkcji filmowych. Dlatego właśnie liczę, że każdy następny polski serial będzie już trzymał coraz wyższy poziom zarówno pod względem oryginalnego pomysłu i jego wizualnego przedstawienia, jak i aktorstwa, dialogów itd.

No i czekam z niecierpliwością na kolejny sezon, gdzie oby już wszystko wyjaśnili – czuję, że będzie się działo!