Jedno marzenie na Wszystkich Świętych

Kiedy byłam małą dziewczynką, wyobrażałam sobie, że raz do roku jest taki dzień, kiedy mogę znów spotkać się z wybranym zmarłym z rodziny. I to nie tylko na zasadzie rozmowy i wiary, że ta druga osoba tam jest, o nie! Ja chciałam widzieć wybranego członka rodziny, tak jakby wcale...

Continue reading