Jak chyba każdy, chodząc do szkoły spotykałam nauczycieli mniej lub bardziej kompetentnych. Jednym z tych słabszych (choć sympatycznych) był nauczyciel, którego główną zasadą było „be nice or leave”, wypisane wielkimi literami na ścianie klasy. Wtedy…
Nie mów mi, że „jakoś to będzie”
Czasem każdemu z nas przytrafiają się chwile smutku, przygnębienia. To jakieś plany się posypały, to egzamin niezdany, to w pracy nie poszło lub po prostu martwimy się, co będzie dalej. Jak mamy szczęście do fajnych…
O tym, jak Instagram zmienia świat
Dawno, dawno temu, gdy po ziemi chodziły dinozaury, a Instagram dopiero raczkował, zupełnie nie widziałam w nim sensu. Uważałam, że to głupie, mało istotne narzędzie które ma celu głównie połechtanie próżności twórcy, więc jest mi…
O tym, jak zapragnęłam zwiedzić Czarnobyl
Czarnobyl. To słowo chyba większości kojarzy się z grozą, strachem, niewidocznym zabójcą. Katastrofa w elektrowni atomowej skaziła tamte tereny, zmuszając tysiące ludzi do porzucenia na zawsze swoich domów, mieszkań i wszystkiego, co znali. Prawdziwa tragedia,…