4 filmy na romantyczny wieczór dla dwojga

4 filmy na romantyczny wieczór

Święta to dla mnie idealny czas na nadrabianie książkowych i filmowych zaległości. Mam więcej czasu na siedzenie z bliskimi mi osobami, wcinanie czegoś dobrego i beztroski odpoczynek na kanapie, kiedy jedynym problemem jest wybór pomiędzy  szarlotką, a kolejną kostką czekolady.  Bardzo lubię wtedy włączyć mnie i osobie towarzyszącej jakieś filmy na romantyczny wieczór i po prostu zapomnieć o całym świecie.  Dziś chciałabym polecić kilka  produkcji, które są według mnie warte uwagi. Oto moja lista:

4 FILMY NA ROMANTYCZNY WIECZÓR

1. OŚWIADCZYNY PO IRLANDZKU

To film, który praktycznie zawsze mnie bawi i mam do niego ogromny sentyment.

Opowiada o kobiecie, która nie umiejąc doczekać się zaręczyn, postanawia sama wziąć sprawy w swoje ręce. Zgodnie z irlandzką tradycją – 29 lutego to kobieta może oświadczyć się mężczyźnie, co główna bohaterka postanawia wykorzystać. Chce spotkać się z ukochanym w Dublinie, jednak niekorzystne warunki pogodowe powodują, że całkiem możliwe, że tego dnia się nawet nie zobaczą. Żeby do tego nie dopuścić, kobieta stara się z całych sił, różnymi środkami transportu dotrzeć do Dublina, co powoduje wiele śmiesznych sytuacji. Moimi ulubionymi są dialogi z Louis Vuitton!

Do tego wszystko jest okraszone naprawdę dobrym soundtrackiem, pięknymi widokami i pewnym klimatem, przez który – przynajmniej mi robi się cieplej na duszy, więc spełnia wszystkie kryteria by umieścić go na liście pt. „4 filmy na romantyczny wieczór”

2.DOBRZE SIĘ KŁAMIE W MIŁYM TOWARZYSTWIE – PERFETTI SCONOSCIUTI

Tutaj dużo bardziej odpowiada mi włoski tytuł, który dosłownie oznacza „perfekcyjnie poznani” – czyli w tym przypadku przyjaciół, którzy znają się jak łyse konie.

Film opowiada o spotkaniu grupy na kolacji, podczas której postanawiają zagrać w pewną grę.  Zasady są proste – podczas kolacji każda otrzymana wiadomość będzie przeczytana na głos, stanie się jawna dla wszystkich. Jak można się domyślić, gierka wcale nie jest taka niewinna, jak mogłoby się wydawać, bo większość osób siedzących przy stole ma swoje sekrety. I nagle okazuje się, że wcale nie znasz tak dobrze swojego partnera lub przyjaciela.

Mnie film bardzo zaskoczył, a fabuła – pochłonęła bez reszty.  Oprócz tego, coraz bardziej w film wciąga to, że wszystko odbywa się w teoretycznie ciepłej atmosferze, w którą powoli wkradają się nici podejrzeń i braku zaufania, więc Twoja ciekawość rośnie i rośnie.

Zwłaszcza zakończenie to dla mnie majstersztyk, ale nie będę go tutaj zdradzać, bo jeszcze zniszczę niespodziankę.

Uważam, że to film, który warto zobaczyć ze swoją drugą połówką, gdy już ma się dość typowych komedii romantycznych i poszukuje się czegoś spokojnego, ciepłego, co jednak ostatecznie wbija w fotel. Do tego po filmie ma się mnóstwo tematów do dyskusji, dzięki którym można jeszcze lepiej poznać partnera i jego poglądy np. na „dzielenie się” telefonem.

3. UŚMIECH MONA LISY

„O tym, że małżeństwo wcale nie jest celem życia każdej kobiety oraz o trudnej sztuce bycia sobą” – tak można łatwo podsumować ten film.  Oprócz tego występuje w nim Julia Roberts (główna rola) i Maggie Gyllenhaal, więc mamy grę aktorską na wysokim poziomie.

Tak samo jak w przypadku „Perfetti sconosciuti” można spytać partnera o to, jak on by się zachował w różnych sytuacjach, czy uważa, że decyzje niektórych dziewczyn były trafne i już mamy nietypowy temat do rozmowy na resztę wieczoru.

Dla mnie to taki spokojny film, przy którym można się odprężyć, odpocząć, ale i trochę podyskutować, więc w sam raz na romantyczny wieczór.

4. PRAKTYKANT

Na koniec oczywiście polecam też „Praktykanta”. To dla mnie bardzo ciepły i kojący film, który dodatkowo daje do myślenia i idealnie nadaje się do go i na Waszą listę pt. „Filmy na romantyczny wieczór”. Rozpisywałam się o nim tutaj już nawet w dwóch postach, więc podrzucam linki, żeby się nie powtarzać:

PODSUMOWUJĄC,

W tym poście polecam te cztery produkcje, ale patrząc na listę tytułów, którą wynotowałam sobie przy pisaniu go, to pewnie powstanie ich jeszcze trochę. W końcu chcę się podzielić moimi perełkami 🙂

A Wy jakie filmy na romantyczny wieczór lubicie i polecacie? Chętnie przygarnę też inne propozycje!


Zdjęcie tytułowe – 1

  • Nie znałam trzech z czterech filmów, chyba powinnam je nadrobić 😉

    • Polecam! 😉
      A z ciekawości – który z tego zestawienia znałaś?

  • Dzięki za inspirację! Oświadczyny i Praktykanta uwielbiam, więc bardzo chętnie obejrzę Twoje dwie pozostałe propozycje, a potem wrócę po więcej 🙂

    • Nie ma za co, częstuj się!
      Myślę, że skoro uwielbiasz te dwa filmy, to i pozostałe propozycje powinny Ci się spodobać. W Święta akurat będzie więcej czasu, to się sama przekonasz 😉
      Dziękuję i zapraszam wkrótce! 🙂

  • Jak dobrze mieć taką sprawdzoną listę. Dzięki!

    • Nie ma za co, cieszę się, że mogłam się przydać 🙂 Teraz tylko korzystać!

  • Pingback: Czego nauczyłam się w 2017 roku? - HEAD DIVIDED()

  • 2 widziałam niedawno i byłam pod ogromnym wrażeniem, 1 widziałam daaawno temu, 4 bardzo polubiłam. Uśmiech Mony Lisy muszę nadrobić 🙂

    • Widzę, że mamy bardzo podobny gust filmowy ♥ Też mi kiedyś musisz coś polecić, bo czuję, że by mi się spodobało. A tymczasem życzę Ci dużo czasu w Święta, tak byś mogła nadrobić filmowe zaległości 😉

  • Widziałam tylko „Praktykanta”, ale jeśli pozostałe są równie dobre, to z chęcią obejrzę! 🙂

    • Polecam 🙂 Zdecydowanie się równie dobre 😉

  • Oglądałam Praktykanta oraz Dobrze się kłamie w dobrym towarzystwie, dwa pozostałe będę mogła obejrzeć w styczniu 🙂

    • W takim razie miłego oglądania! Mam nadzieję, że też Ci się tak mocno spodobają 🙂